Wyspa Kalymnos – Prolog

Uwiodła mnie dziewczyna z wioski, pobiegłem za nią pijany szczęściem, a ona lekka jak nasiono dmuchawca tańczyła na suchych, pachnących tymiankiem i oregano łąkach. Przedzierałem się przez krzewy, kaleczące stopy, ale bólu nie czułem, wspinałem się po ostrych skałach, a one raniły palce i złapać jej nie mogłem. Czasem czuję się jak Bożek Pan, w…

Uwiodła mnie dziewczyna z wioski, pobiegłem za nią pijany szczęściem, a ona lekka jak nasiono dmuchawca tańczyła na suchych, pachnących tymiankiem i oregano łąkach. Przedzierałem się przez krzewy, kaleczące stopy, ale bólu nie czułem, wspinałem się po ostrych skałach, a one raniły palce i złapać jej nie mogłem. Czasem czuję się jak Bożek Pan, w zachwycie nad pięknem dziewczyny zapominam się, a ona wciąż znika za kolejną skałą. Chciałbym podarować jej miłość mężczyzny, a zachowuję się jak rozmarzony chłopiec, którego prowadzi na manowce roześmiana wieśniaczka. Lecz kiedy zmęczony położę się na plaży pełnej jasnego żwiru, miękkiego jak piasek, przychodzi do mnie w błękicie i droczy się jaskrawymi kolorami i słoną wodą, która choć palić powinna zadrapania, to koi ból chłodem. Opowiada mi stare historie o bohaterach antycznych czasów, o ciężkiej pracy poławiaczy gąbek, którzy życie narażają w głębinach morskich. Czasem śpiewa piosenki i sprawia, że młodość i przygoda odzyskują swoje prawdziwe znaczenie. Kalymnos ma na imię. Dla Niej warto poświęcić jeden dzień, bo w zamian odwdzięczy się pocałunkiem – wspomnieniem, które pozostaje do końca życia. Jego nieuchwytność będzie Wam przypominać tańczącą lekko jak wiosenny motyl Dziewczynę o imieniu Kalymnos.

Był taki dzień, kiedy Uranos postanowił zrzucić swych synów, Tytanów, z niebios. Jeden z nich, Kalydnos miał szczęście, gdyż przed otchłanią Tartaru uratowała go wyspa, która dała oparcie jego stopom. Ich ślad do dziś jest w niej odciśnięty i można ujrzeć odbicie stóp boga z lotu ptaka. καλός oraz ύδνα to słowa, które oznaczają dobrą wodę, tak nazywa Homer wyspę Kalymnos w swej Iliadzie. Pod wodzą Feidipposa i Antifanosa dzielni wojownicy zdobywali mury Troi, a kiedy po zwycięstwie statki Agamemnona rozbiły się u wybrzeży, Grecy założyli piękne Argos ku pamięci ich dalekiej ojczyzny i przez długie lata Argos była stolicą wyspy. Jak piękna jest Kalymnos opisać trudno, ja mówię często, że jest jak dziewczyna, której serce to natura, pasja, tajemnica i dzikość. Na każdym kroku podaruje emocje, od ciemności i chłodu jaskiń po rozgrzane słońcem skały, kaleczące palce, w czasie ryzykownej wspinaczki. Z resztą sami możecie Ją poznać.

0